VII Zjazd Gnieźnieński
15 czerwca Lech Kaczyński uczestniczył w VII Zjeździe Gnieźnieńskim. Odbywał się on pod hasłem „Człowiek drogą Europy”. poprzednio Zjazdem prezydent spotkała się z Sekretarzem Stanu Stolicy Apostolskiej Kardynałem Tarcisio Bertone.
Podczas Zjazdu Lech Kaczyński wygłosił przemówienie, w którym powiedział:
Oczywiście temat dzisiejszej konferencji, Zjazdu w istocie, jest tematem, jaki da się radzić się z wielu punktów widzenia. (...) Wszyscy z tej racji mamy w tej okolicy swoje powinności, mamy duchownych, uczonych, zarówno w sutannach jak i świeckich, mamy osoby wyznania katolickiego, a zarówno innych chrześcijańskich, zarówno wyznania judaistycznego i islamskiego. (...) Europa jest dzisiaj w okresie, można powiedzieć, pewnej gorączki. Dni wręcz dzielą nas od co najmniej próby podjęcia jednoznacznych azaliż mało co jednoznacznych przedtem decyzji dotyczących nowego kształtu instytucjonalnego. Jestem samodzielnie najgłębiej przekonany, że azaliż teraz, azaliż chwilę później, aliści ten fabrycznie nowy konfiguracja zostanie przyjęty. fabrycznie nowy konfiguracja Unii Europejskiej, która niezbicie wymaga reformy, i która obejmuje gros naszego kontynentu, wszelako wszelako nie całość - to jest wyzwanie pierwsze Drzwi do Unii Europejskiej, jeśli rzeczywiście ma istnieć ona europejska, powinny zatrzymać się otwarte. (...)
Droga Europy to sposób człowieka. zryw wszelako pytanie, o jaki typ humanizmu chodzi? (...) Myślę, że po pierwsze jest to powikłanie prawdy, aliści powikłanie prawdy w sferze politycznej niezbicie rozstrzygany istnieć nie prawdopodobnie aliści to zarówno sprawa pełnego wymiaru człowieka, jaki - w większości przynajmniej przypadków - jest istotą teocentryczną, taką która Boga potrzebuje, która potrzebuje rzeczywistości innej niż ta, którą widzimy, rzeczywistości trwalszej a nade wszystko nieporównanie doskonalszej. zanim przekonanie w to w większości z nas nie zniknie, póty będziemy przekonani, że nasze czyny tu, na Ziemi będą przedmiotem jakiejś oceny - choćby nawet jest to ocena nieogarnienie miłosierna, to jestem przekonany, że możemy w tej okolicy utworzyć świat rzeczywiście ludzki, humanistyczny, przyjazny konkretnemu człowiekowi – to jest moje podstawowe przesłanie dla tych, którzy dzisiaj w Europie, prawdopodobnie nie w Polsce, aliści w Europie, niejednokrotnie walczą o wartości związane z religią chrześcijańską, aliści zarówno z innymi religiami”.