Warszawa: pijana nastolatka wspinała się na drugie piętro do ukochanego
25 lipca 2007
Kamera przemysłowa w środę rankiem zarejestrowała przy ulicy Ząbkowskiej na warszawskiej Pradze 17-latkę, która wspinała się po kracie witryny sklepowej do balkonu mieszkania, w którym znajdował się jej drogi (na drugim piętrze). Zakończyło sie to upadkiem, szczęśliwie niegroźnym.
"Historia w pewnym sensie jak z dramatu Szekspira" - komentowali policjanci, którzy przybyli na miejsce zdarzenia.
Agnieszka Hamelusz, eksponent praskiej policji poinformowała, że leżącą dziewczynę zauważyli pracownicy monitoringu. "Na miejsce niezwłocznie wysłano karetkę pogotowia i policjantów" - dodała. Po sprawdzeniu nagrania zauważono, że poprzednio wspinała się ona na balkon najpierw po szyldzie reklamowym a później po kracie witryny sklepowej. "W pewnym momencie spadła z ok. 1,5 metra. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, wstała o własnych siłach i zaczęła perswadować ich, że nic się nie stało i nie potrzebuje pomocy" - poinformowała eksponent praskiej policji.
Policja ustaliła, że próbowała ona uzyskać się do Krzysztofa W. (20 lat). "Okazało się też, że jest pijana, równie jak znajdujący się w mieszkaniu jej chłopak i jego kolega" - powiedziała Hamelusz.
Z powodu agresywnego zachowania 17-latki, trafiła ona do izby wytrzeźwień jak jeden mąż ze swoim chłopakiem i jego kolegą.